Menu
moja strona "domowa"
moja fotka
O mnie


***

"Widocznie pisane było to
Być może nie ma nieba..
Może jest tylko cierpienie?
Powiedz mi prawdę co do mnie czujesh
Dlaczego tak jest dobrze, że mnie nie ma?"

Wyjechał..

Jest w drodze do Orzesza
Kiedy wróci?
Nieprędko...
Podczas jego nieobecności bede dodawać tutaj notki..
Jak bede tylko coś wiedziała postaram się tu napisać..
Kim jestem?
Nie warzne...

hmmmm

patrzysz namnie widzisz człowieka
patrze na ciebie i widze anioła
czym jest ma miłośc urojona
w uczuciach topiona
niespełniona
tak opuszczona
osamotniona
chce być przytobie do kąca świata
lecz ciebie nie wzrusza taka postawa
chce mieć ciebie dla siebie
umieram w smutku
umieram w rozpaczy
czy ktos mnie zobaczy
czy jak umre z zalu
będzie to kres kąca beskączącego sie morału
bez ciebie zostane garstką prochu
ty staniesz z boku
docenisz piekno mojego uroku
zapóźno
Odeszlem
nie widziales mnie jak bylem doceniasz po smierci
uschlem bez twej milosci
uschlem bez twej czulosci
nikne w przeszlosci
dalej nikne w samotnosci

hmmmm

hmmmm dzień ......
słońce ... gwiazda......
ty ... anioł.....
mażenia......żecz niewykonalne....
przezycia....zostaną w mojim sercu na zawsze...
odejdziesz....zawsze mazenia odchodzą...
chwyce cie za ręke ale i to nie pomoze
utoniesz na choryzącie
zostaniesz wspomnieniem
kosciuł....hmm narodziny dziecka
kosciuł....marzenia dwojga ludzi
kosciuł....pozegnanie bliskiej osoby
tyle odczuć jednego miejsca
tyle odczuć jednej osoby w jednej osobie
mrok......przestaje istnieć
blask......olsniewa mnie...
ty........zbyt niedostepna jak dlamnie
mazenia.......piekne
piekne....nieosiagalne
milosc nienawiść jeden krok je dzieli
twoja zasluga w kturą strone postawie stope
niechce nienawidzić wole kochać
niemozna kochać aniołuw
one są niedostępne
są zbyt niesmiertelne
dla smiertelnych ludzi
a co jesli anioł bedzie ze smiertelnym czlowiekiem
czy nie zakluci to charmoni..??
nieznam odpowiedzi na to pytanie ja na wiele innych
czy milość to dobre uczucie czy jednak rani ?

WIADOMOSC!!!!!!!

komp i nie działa wszelkie próby odpalenia tego złomu nikły w gruzach niewiem kiedy będzie kolejna notka więc nie prosić sie łaskawieo nowe jak będzie możliwość to napishe ...

Żegnaj

i choć znaczysz dlamnie tyle odchodzisz
nikniesz w ciemnym korytażu
nawet kątur twojego ciała nie widać
ale moze masz racje moze to było nam pisane
rozstania pełne są goszkiej goryczy
ale są konieczne i w naszym przypadku też tak było
szczeze mówiąc wiedziałem że to sie tak skączy
nic co piękne nietrwa długo
diox dont livs long and heppy
mabe sometimes
but not to long
I wont die rihgt now
but no it`s not

zerwij sie do lotu poleć w słońce
poczuj jego ciepło na sobie
jego promienie w sercu
wzbij sie w przestwoża i żyj swojim życiem
tak bedzie widocznie najlepiej

chce zniknąć tak bedzie dobrze rozpłyne sie w mroku
bede niewidzialny
bede wolny lecz uczucie zostaną wemnie
będe krzyczał lecz nikt mnie nie usłyszy
bede biegł lecz do nikąt nie trafie bede pókał lecz nik mi nie otwoży
bede płakał lecz nik mnie nie pocieszy
bede niczym duch kradł twe oddechy
bede za tobą tęsknił

> Limp Bizkit > Behind blue eyes


> Limp Bizkit > Behind blue eyes
No one knows what it's like
To be the bad man
To be the sad man
Behind blue eyes
*********************
No one knows what it's like
To be hated
To be fated
To telling only lies
*********************
But my dreams
They aren't as empty
As my conscience seems to be
*********************
I have hours, only lonely
My love is vengeance
That's never free
*********************
No one knows what it's like
To feel these feelings
Like I do
And I blame you
*********************
No one bites back as hard
On their anger
None of my pain and woe
Can show through
*********************
But my dreams
They aren't as empty
As my conscience seems to be
*********************
I have hours, only lonely
My love is vengeance
That's never free
*********************
Discover... L-I-M-P
I....
*********************
No one knows what it's like
To be mistreated
To be defeated
behind blue eyes
*********************
and no one knows how to say that theyre sorry
and dont worry
i'm not telling lies
*********************
but my dreams
they arent as empty
as my conscience seems to be
*********************
I have hours, only lonely
my love is vengence
that's never free
*********************
No one knows what it's like
To be the bad man
To be the sad man
Behind blue eyes

no topic

podrywasz sie do lotu jak fenix i biegniesz do przodu uciekając od kłopotuw zostawiając je z boku biegnąc wciąsz do przodu gubisz sie w błędnym kroku z iskrą słońca w sercu i biegniesz do przodu krok po kroku dobiegasz do słońca i wrzeszczysz z radości dlaczego tak trudno jes ci dogonić miłości a moze ona działa w przypływie litości głupiej pusetj najiwności zresztą nieważne .. ja wiem że nie umiem dostrzec zeczy widzianych na pierwszy zut oka ...

END OF ENDS

To już jest koniec żegnajcie ....

.*******************************************"Rozmowa"*****************************************

Kochanko moja! na co nam rozmowa?
Czemu,chcąc z tobą uczucia podzielac,
Nie moge duszy prosto w dusze przelać?
Za co ją trzeba rozdrabiać na słowa,
Kture, nim słuch twój i serce dościgną,
w ustach wietrzeją, napowietrzu stygną?

Kocham, ach! kocham, po stokroć wołam,
a ty sie smucisz i zaczynasz gniewać
Że ja kochania mojego nie zdołam
Dosyć wymówić, wyrazić, wyśpiewać;
I jak w letargu, nie widze sposobu
Wydać znak życia, bym uniknął grobu.

strudziłem usta daremnym użyciem,
teraz je z twojimi chce stopić ustami,
I chce rozmawiać tylko serca biciem,
I westchnieniami, i całowaniami,
I tak rozmawiać godziny, dni, lata,
Do końca świata i po kącu świata